poniedziałek, 21 marca 2016

maluję podłogę na biało



U Was malowanie świątecznych
pisanek, a u mnie podłogi :)))


Podjęłam ostateczną decyzję
 i drepczę po bieli.


Z zamiarem tym nosiłam się 
od kliku miesięcy, 
bo zawsze było jakieś "ale".

Pomysł musiał dojrzeć, 
a ja musiałam zasięgnąć 
fachowych opinii i oczywiście 
wygospodarować kilka wolnych dni.

Przekonanie mojego męża do tej 
metamorfozy jeszcze kilka 
miesięcy temu graniczyło z cudem, 
ale cierpliwie drążyłam temat.

Pewnie się zapytacie:
 po co malować, skoro jest na rynku 
taka dostępność białych paneli? 

Otóż szukałam, pukałam do firmowych 
sklepów, sieciówek i znalezienie 
czysto białej podłogi, 
okazało się fiaskiem. 

Szukałam paneli laminowanych i białych 
- bez wzoru imitującego drewno, 
cętki, czy ciapki.

Ta idealna w moim zamyśle podłoga 
miała być biała z fakturą drewna.


Jeszcze jedna istotna sprawa: 
grubość paneli.

Wymiana ich na nowe to prawdziwy remont,
 bo cała podłoga ułożona została w całości, 
a więc demontaż obecnych i składanie drugich
 to duży nakład pracy i kolejne dylematy.

Jeszcze jeden aspekt więzłam pod uwagę: 
grubość paneli, te położone 5 lat temu
 mają 7mm, niestety obecnie 
na rynku nie ma dużego 
wyboru wśród paneli tej grubości. 

Można kupić 8, 9 czy nawet 12mm, 
ale zaraz wiązałoby się to 
z wymianą futryn i obcinaniem drzwi.

I jeszcze ważna sprawa: 
kwestia finansowa :(

Dlatego zrodziła się myśl 
z przemalowaniem podłogi.

Pora na kilka rad, instruktaż
i foty z roboty :)

1. Panele umyj, przetrzyj papierem 
ściernym 120 i zbierz kurz wilgotną szmatką,
 odtłuść podłogę benzyną ekstrakcyjną,
zagruntuj.




2. Kuweta malarska, farba
wałek i do dzieła :)



Wybrałam: wałek do lakierów 
ugości 25cm, farbę do metalu
i drewna - szybkoschnącą i nieśmierdzącą.

3. Nakładaj kolejne warstwy, ja 
malowałam 4 razy. Czas oczekiwania
wyschnięcia kolejnych warstw
się wydłuża.

Pierwsza warstwa schnie 20 min, 
druga, trzecia ok. 30 min,
kolejne warstwy farby nakładałam
co godzina.



4. Po 24 godzinach zaczęłam
nakładać lakier do parkietu.

Lakier półmat, bezbarwny, nieśmierdzący.

Lakierowałam podłogi dwukrotnie,
z przerwą 3 godzinną.

 Podłogę można użytkować
po 72 godzinach.

 5. Przenoś meble, ustawiaj,
dekoruj pokój i ciesz się
białą podłogą.
   

 
  Cierpliwości,
wszystko wymaga czasu :)


W aranżacji:

fotel 366 pamiątka rodzinna tutaj

stojak na kwiat hand made domek przy lesie tutaj

lustro diy tutaj  

pled Ikea 


A teraz lecę do dalszym 
prac domowych...

jeszcze sporo przede mną :)


Miłego dnia Kochani!


 



   
 

  

158 komentarzy :

  1. Myślę, że uzyskałaś efekt takiej świeżości jaką niesie ze sobą biel, podłoga w tym kolorze mocno podkreśliła moc tego koloru, sama bym się CHYBA nie zdecydowała, ale jako wielka miłośniczka bieli podziwiam efekt i śmieje się na biało :D
    Fajnego dnia :)!
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  2. Marta kiedy Ty to wszystko robisz?! Z malowaniem paneli spotykam się pierwszy raz, jestem pod wrażeniem:) Jak teraz się zrobiło jasno w pokoju:) Ja aktualnie maluję ściany w sypialni na biało, nie wiem sama jak mogłam wytrzymać w pastelach aż 3 lata. Podłogi nadal nie ruszam, ale kusisz tą bielą oj kusisz;) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana malowanie ścian jeszcze jutro, czyli również przede mną i również sypialni :)
      Ściskam, Marta

      Usuń
    2. Och to sobie przed świętami zorganizowałyśmy remonty:) Ściskam!

      Usuń
  3. Wpadłam w zachwyt. Jest cudownie, jasno, świeżo, oryginalnie i skandynawsko. Napracowałaś się ale było warto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna, a efekt końcowy zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Marta, pojęcia nie miałam że tak można ;-)...efekt super ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, to eksperyment...zobaczymy co z tego wyjdzie :)

      Usuń
  6. Marta, pięknie, ale... czy to aby wytrzyma? Ja już też główkowałam, co by tu zrobić, żeby się pozbyć znienawidzonych płytek w kuchni i przedpokoju - wymiana na nowe absolutnie nie wchodzi w grę, bo jeden remont pociągnie za sobą inne i to na tyle poważne, że na miesiąc trzeba by się wyprowadzić. Chciałam pomalować z użyciem specjalnego podkładu, ale nie wierzę, że farba wytrzyma, kiedy przejadę po niej stołkiem, albo dzieci przejadą jeździkiem... :-( Daj koniecznie znać za jakiś czas, jak jest z wytrzymałością. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowanie płytek podłogowych...powiadasz :) Myślę, że w obecnej technologii wszystko można zmalować to tylko kwestia doboru farby, może warto więc poszukać w necie na ten temat :)
      Ja 4 lata temu malowałam płytki w łazience na ścianie i do tej pory, jest dobrze, nie ma odprysków i kafle myje - jest dobrze :)
      Napiszę szczerze co z podłogą, jak nie wyjdzie to wtedy będę choć miała dobry argument by ją wymienić :)

      Usuń
  7. Z malowaniem naszej podłogi noszę się już rok. I gdyby nie to, że to kawalerka i wszystko, ale to wszystko musiałabym przenieść do kuchni i na przedpokój, akoty wyprowadzić na dwa dni do rodziców - już dawno miałabym białe podłogi. ;) Może przy okazji wymiany kanapy i szafy, i przemeblowania które mam w głowie, uda się pomalować podłogę... latem? Kto wie? :) Efekt u Ciebie - super! Uściski! Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do lata, to już wypróbuję swoją i dam znaka :)
      Dzięki serdeczne!

      Usuń
  8. Świetny pomysł z przemalowaniem. Dużo pracy, ale chyba lepsze to niż remont związany z wymianą podłogi. Nie mówiąc o kosztach.. A efekt - rewelacja!:) Pozdrawiam, Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. Biorąc pod uwagę koszty to malowanie wychodzi taniej i mniej zabawy, ale nie wiem czy pamiętałaś że jakiś czas temu Deco-Szuflada znalazła białe panele i była nawet akcja promocyjna na nie. Może nie spełniały Twoich kryteriów, ale wiem że znalazła je u producenta a nie w sklepach :) Jej...jak ja zawsze podziwiam Twoje wnętrza i zdjęcia :) Pozytywne zazdro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, pamiętam ten post :) Tylko jest jedno ale Iza robiła remont całego domu...wymieniała drzwi, kupiła piękne panele ale o takiej grubości, że u mnie by nie weszły :( musiałabym obcinać drzwi i wymieniać futryny to już zabieg nie na moją kieszeń :(

      Usuń
    2. Czyli tak jak napisałam - nie spełniały Twoich kryteriów ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Tak :(
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Pięknie wyszło! Jestem pod wrażeniem. Napracowałaś się, ale efekt jest niesamowity. Wnętrze zrobiło się bardzo skandynawskie. Każdy maluje meble, jakieś przedmioty dekoracyjne, ale o podłodze często się nie słyszy. Też mam w pokoju podobne panele i aż mnie korci, żeby też spróbować takiej metamorfozy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek uczy się na błędach, a więc jeśli nie wyjdzie, to trudno...wtedy będę już zmuszona wymienić podłogę, ale póki co, ja zawsze wybieram wyzwania, nawet te ryzykowne :)
      Dzięki wielkie!

      Usuń
  11. Pamiętam jak pierwszy raz poruszyłaś temat malowania paneli. Byłam za, oczywiście. Doczekałam się i warto było. Fachowo podeszłaś do tematu, efekt powalający:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w planach przemalowanie swojej ale chyba zacznę od sypailni :) bo tam moj syn najmniej rzuca zabawkami ;) Ta podłoga która mam kosztowała dużo. Dzis załuje ze posłuchałam innych zamiast własnego instynktu. Zaoszczedziłabym i miałabym swoja wymarzoną białą podłogę od razu . Twoja metamorfoza jeszcze bardziej zacheca mnie do szybszego zakasania rękawów i przemalowania podłogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo podobna historia z podłogą, jaką ja przerabiałam :)
      Widać, jeśli się o czymś marzy to prędzej, czy później i tak dążymy do realizacji marzenia.
      Odwagi :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Białe podłogi - moje marzenie! Jak ja żałuję, że gdy cyklinowaliśmy nasz parkiet, nie przemalowaliśmy go na biało... Również jestem bardzo ciekawa, jak to z jej wytrzymałością będzie -czekam na opinie :)
    W każdym bądź razie - efekt rewelacyjny!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga nic straconego, przy następnym zabiegu cyklinowania kupuj lakier bielący :)
      Oczywiście dam jej czas, przetestuję i dam znaka.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Ależ dałaś czadu z robotą! Uwielbiam takie zrywy i działania i przyznaję- efekt jest super, a nie zrujnowałas domowej kasy :)) Brawo Ty Martuś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Olu, tylko zaaakwasy mam ogromne :)))
      Dzięki!

      Usuń
  15. a czy mogę zapytać konkretnie jaka farba i jaki lakier? (producent)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie producencie pukałam do wielu drzwi by nawiązać współpracę w tej kwestii...niestety żadne się nie otworzyły, a szkoda :( Poszłam więc do zaprzyjaźnionego sklepu budowlanego poprosiłam Pana kierownika i kilka rad za i przeciw wybrałam farby razem z nim :) I proszę uszanować to że zostawię to dla swojej wiadomości :)
      Pozdrawiam, Marta

      Usuń
    2. eeee nie, że ja jestem producent, tylko pytam o producenta, jakbym chciała taką metamorfozę przeprowadzić. :-)))

      Usuń
    3. Ja z polecenia wybrałam Altax do połóg i lakier Domalux :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    4. Witam,
      Ale tutaj nie ma białego:
      http://www.altax.pl/produkty/altax-lakier-do-podlog/
      To jakaś inna seria?

      Usuń
    5. Najpierw użyłam farby firmy Altax Emalia-szybkoschnaca-Altax, potem dopiero lakierowałam bezbarwnym lakierem marki Domalux.
      Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń
  16. Pięknie, podrzuć nam jeszcze jakiej firmy i marki te farby oraz lakiery ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się robi :) Malowałam Altaxem do podłóg, a lakier to Domalux
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  17. Świetna decyzja, wygląda pięknie. Oby się tylko dobrze użytkowało :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas pokaże :), ale na pewno za jakiś czas dam znać, jak się nią użytkuje.
      Dzięki Aniu!

      Usuń
  18. O ja !!! Się kiedyś zastanawiałam czy da się pomalować panele i tu taka odpowiedź. Marzą mi się białe podłogi, ale boję się utrzymania ich w dobrym stanie. Twoja metamorfoza jest genialna i na prawdę zazdroszczę :) a i tak myślałam, że pracy jest więcej i potrzeba specjalistycznych narzędzi.
    Bomba !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zanim zaczniesz plan wcielać w życie :), zaczekaj na moje opinie nt. użytkowania podłogi :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  19. dziś spojrzę chłodnym okiem na moją podłogę w kuchni!:) a może by tak na biało:) wyszło świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Marta Rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) teraz wpadaj do mnie ;)
    Dzięki za porady .
    Pozdrawiam
    Daniela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie dałabym rady :( I ja się przeliczyłam ze swoimi możliwościami fizycznymi :)

      Usuń
  21. Marta, przede wszystkim zdradź, jak się przekonuje męża do białej podłogi :) Ostatnio odnawiałam pokój w mieszkaniu weekendowym i w czarnych meblach, które miały stalowo-szare drzwiczki pomalowałam te właśnie drzwiczki na biało. Cały pokój mojemu mężowi się podobał, tylko te drzwiczki nie. Powiedział, że zrobiłam szpital, bo jemu biały kolor kojarzy się tylko ze szpitalem, niczym więcej. Jak go przekonać? Zdjęcia poglądowe, przykłady cudnych aranżacji nie dają efektów :(
    A już oczami wyobraźni widzę naszą sypialnię szaro-białą, która ma bardzo zniszczoną mozaikę parkietową z taką właśnie białą podłogą i z bajecznie kolorową narzutą na łóżko (to ukłon w stronę męża, żeby nie było za mdło)... ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Mój na inspiracje innych mieszkań/ domów także nie jest wrażliwy. Zawracałam mu głowę, jeździłam do sklepów pytałam o farby, doradzałam się i chyba przejrzał na oczy, że ja nie żartuję z malowaniem podłogi :) Pokazałam cenę, tej która mi się podoba to wymiękł :)))
      I tak uległ.

      Usuń
  22. Super Marta - pozdrawiam ciepło i miłego poniedziałku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pieknie☺podziwiam za cierpliwosc☺i talent☺

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyszło super! :) Od razu przestrzeń się otwiera. Uwielbiam biel...
    Podaj proszę markę farb i lakieru, sama przymierzam się malowania podłogi panelowej w sypialni.
    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu ja za namową pracownika sklepu budowlanego więzłam Altax do podłóg i lakier Domalux, ale szukaj, czytaj są firmy, które specjalizują się tylko w podłogach :)

      Usuń
  25. Ohh łał! Wyszło rewelacyjnie Marta!!
    Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę udanego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  26. Ślicznie, ja też poproszę nazwę farby i lakieru. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Altax farba, Domalux lakier, ale proszę poszukać, bo są marki, które specjalizują się tylko w podłogach.
      Dzięki i pozdrawiam :)

      Usuń
  27. Świetnie, podłoga zupełnie inna :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, już nikt mi nie powie, że podłoga to tylko podłoga :)
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  28. Wiedziałam, że się uda i efekt będzie piękny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wierzyłaś we mnie i się udało :)
      Buziaki!

      Usuń
  29. świetna zmiana! sama noszę się z zamiarem pomalowania na biało sypialni, ale jeszcze muszę namówić mojego W. na zmianę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak facetów zawsze trzeba do czegoś przekonywać :), a gdy jest po robocie to wszyscy wielkie oczy otwierają i efekt łał widać na ich twarzach :)
      Dzięki Madziu, wieżę, że Ci się uda!

      Usuń
  30. O kochana, ten post powstał specjalnie dla mnie :-) Dziękuję ci. Marzy mi się biała podłoga, a dylematy o których wspominasz zniechęcały mnie skutecznie. Efekt powala mnie z nóg i zachęca do działania. No nie popuszczę. Chcę taką mieć. Cudownie !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo podobnie, jak ja :). Główkowałam, jak to zrobić i się udało ...choć dopiero tydzień po niej dreptamy :)

      Usuń
  31. Martuś, metamorfoza jest absolutnie boska! Że się tak wyrażę - kopara mi opadła ;) Czy ta biała farba jest akrylowa?
    Już wielkie brawa należą się za namówienie Męża ;) Z moim by mi nie poszło tak łatwo ;)
    Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było łatwo :( Odpowiedź brzmiała Nie, bo Nie, ale jak się baba uprze to ratunku chłop nie ma :)
      Farba emaliowa.
      Dzięki wielkie :)

      Usuń
  32. Wow Martus rewelacja!! Gratuluje odwagi I wkladu pracy, wyglada super :-) bardzo piekne scandi wnetrze wyszlo, przestronne, minimalistyczne a dzieki bialej podlodze dwa razy wieksze optycznie. Przynierzam sie do pomalowabia kuchni u siebie, powiedz mi Martus po malowaniu kafelek.w.laziencr.wykanczalas czyms??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, tylko malowałam farbą :)

      Usuń
    2. Martuś dziękuję za te słowa :) Ogromnie motywują!

      Usuń
  33. Łał! Co za zmiana! Od razu zrobiło się jaśniej, przejrzyściej. Super efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie także zrobiło wrażenie :)
      Dzięki!

      Usuń
  34. Efekt końcowy zapierający dech!!!! Pięknie to jest mało powiedziane. Jest świeżo, delikatnie, wyjątkowo, ożywczo, nowocześnie, twórczo itd...... Martuś - Brawo! Jak mi się dzieci wyprowadzą, może za parę lat, to sobie też taką podłogę strzelę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko dzięki za pokrzepiające słowa :) Radość we mnie wielka!
      Ściskam :)

      Usuń
  35. Podłoga wyszła przepięknie. Jestem nią zachwycona. warto było męczyć męża :) Jestem tylko ciekawa czy też mu się podoba.Taka podłoga to chyba nie może się nie podobać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Krzyś zawsze mówi na przekór mi, nigdy nie podziela moich pomysłów, ale także potrafi powiedzieć: Kochanie strzał w dziesiątkę z tą przeróbką :)
      Dzięki Aniu!

      Usuń
  36. Marta - powiem tylko,że raj i bosko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już buźka mi się śmieje!
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  37. Jest przepięknie. Podłoga marzeń. Jesteś niezwykle kreatywna.
    Ja juz drugi rok rozmyślam co tu zrobic z moimi okropnymi panelami i przyznam ze mnie zainspirowałas.
    Cudownie w tej bieli...
    Pozdrawiam serdecznie - Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, takie słowa niezwykle motywują i dają powera :)
      Fajnie, że mogłam Cię zainspirować.
      Pozdrawiam, Marta

      Usuń
  38. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Po prostu nie wierzę:)Nigdy bym nie pomyślała, że panele tak sprawnie można pomalować i to z takim fantastycznym efektem. jak zwykle pomysłowa z Ciebie babka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu z pomalowaniem to prosta sprawa, więcej zachodu jest z przygotowaniem do malowania :)
      A teraz testy, jak się będzie użytkować.
      Dzięki serdeczne :)

      Usuń
  39. Biała podłoga zachwyca <3 jej, jak pięknie się zrobiło :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Super, super, Marta, jestem pod wielkim wrażeniem, marzy mi się to już od dawna, jednak ciągle brak odwagi.
    Ciekawi mnie jak to będzie w urzytkowaniu, za jakiś rok czy dwa, daj znać :-)
    Pozdrowionka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać szybciej, bo jeśli się nie sprawdzi mój sposób na białą podłogę to napiszę otwarcie :)
      Dzięki i pozdrawiam :)

      Usuń
  41. Dla mnie rewelacja! Aż trudno uwierzyć, że to pomalowana podłoga - zero smug i śladów wałka. To była bardzo odwazna decyzja, ale efekt jest 100 razy lepszy niż przed malowaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne dzięki za te pokrzepiające słowa :)

      Usuń
  42. Jestem pod wrażeniem, bardzo podoba mi się efekt końcowy :) Zgadzam się z Tobą, po co wymieniać dobre panele jak można je ładnie pomalować.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz trzymam kciuki za powodzenie akcji :)
      Buziaki!

      Usuń
  43. WOW..!!! Buziaki i gratuluję świetnej realizacji!

    OdpowiedzUsuń
  44. Kochana, aż Ci zazdroszczę!!!!! CUDOWNIE wyszło. Biel jak dla mnie to królowa kolorów:)
    wiosenne buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biel nie ma konkurentów :) Natalko, jak patent się sprawdzi i działaj Kochana!

      Usuń
  45. Nawet nie wiedziałam, że tak można. Gratuluję odwagi i konsekwencji w przekonywaniu męża, efekt wynagrodził ciężką pracę:) Pięknie wygląda, jest świeżo i tak czyściutko. Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, nie można to mój eksperyment :) Mam nadzieję, że choć rok wytrwa...bo naprawdę pracy w to włożyłam ogrom.
      Ściskam :)

      Usuń
  46. Na to właśnie czekałam!!!!! Kupiłam mieszkanie z pomarańczowymi panelami- od początku nienawidząc ich. Najpierw nie starczyło na wymianę, a teraz przygniata je z jednej strony oooogromna szafa nie do ruszenia. Jestem zdecydowana na 99%, poczekam na Twoją ovenę do lata i .... Maluję!!! Napisz koniecznie czy nie pościerały się od np. Przesuwania czegoś / stolika lub krzesła/. Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję.... Eva

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zabezpieczam meble i podklejam pod nie filc lub sylikonowe nakładki, to one zabezpieczają podłogę przed rysowaniem :) Ale obiecuję, że dam znać, jak podłoga znosi użytkowanie :)

      Usuń
  47. ja oczywiście podążę temat od strony technicznej i dopytam o farbę - czy to była akrylowa czy ftalowa farba do drewna i metalu? Czy papierem ściernym posługiwałaś się ręcznie czy szlifierką? Uzyskałaś piękny efekt przestrzeni i czystości w 100%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam ręcznie, ale wymiękłam po jednym pokoju...mąż przyniósł szlifierkę :)
      To raczej farba emaliowa.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  48. Pierwotnie pomysł wydawał mi się szaleństwem, ale teraz muszę przyznać, że efekt jest świetny. Ciekawa jestem jak będzie trwałością i czy lakier wytrzyma przez kolejne lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Nie na lata :) mam w zamyśle za rok wymienić podłogę :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  49. Jesteś niesamowita :D pomysł genialny z tym malowaniem Paneli :D a jak pieknie wygladają ;)ach i ten fotel , jak sie pieknie wpasowuje do całości:D

    OdpowiedzUsuń
  50. Aż nie wiem co powiedzieć.Efekt jest tak spektakularny że mnie zatkało.Podłoga jest niebiańsko cudowna.Kobietko po raz kolejny imponujesz mi jak cholera (że się tak wyrażę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi Ada nawet nie wiesz, jak takie słowa cholera motywują :)
      Ściskam!

      Usuń
  51. Rewelacja !!! Cudownie, zupełnie inne wnętrze i to za sprawą podłogi...uwielbiam takie zmiany:) A Ciebie Kochana cały czas szczerze podziwiam, za pomysłowość i pracowitość:)
    Pozdrawiam...wracam jeszcze raz popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i bardzo jestem ciekawa jak z trwałością takiej podłogi...daj znać:)

      Usuń
    2. To jest wielka obawa, ale jeśli nie zaryzykuję to się nie przekonam :) To eksperyment, jak się uda to świetnie, jak nie będę musiała w końcu wymienić podłogę :)
      Dzięki serdeczne!

      Usuń
  52. JesteŚ Niesamowita a podłOga w obecnej wersji BOSKA!!!!
    Ja też raczej z tych odważnych ale Ciebie nie pobije nikt! :)
    No ale dla takiej podłogi to byłabym skłonna zaryzykować.. i zamiast zwykłym mopem przelecić sobie podłogę wałkiem z biała farbą... hahahahaha :)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko mopem na pewno się na macham, ale nawet to mi nie straszne :)
      Ściskam :)

      Usuń
  53. Efekt cudowny, uwielbiam biel i podłoga w tym kolorze mnie zachwyca.Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. /refreszing/
    po prostu Marta WYMIATASZ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ryzyk fizyk to i ja zaryzykowałam :)
      Dzięki!

      Usuń
  55. Nie ma to jak przedświąteczny remont.
    Podłoga wyszła rewelacyjnie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy więcej przed świętami :)Nie wiem, czy okna zdążę umyć? :)

      Usuń
  56. REWELACJA!! Piękne wnętrze. Ja noszę się z zamiarem pomalowania listw przypodłogowych, ale jestem dopiero na etapie negocjacji z mężem ;) Marto, jakiej dokładnie farby użyłaś? Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  57. Gratuluję odwagi :)!!!! Efekt jest niesamowity!!! U mnie niestety przy trzech czworonogach by się nie sprawdziła, a szkoda, bo wygląda pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. Wow!Odważny krok-jestem pod wrażeniem!!!! Pięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Odważny pomysł, a jaki efekt! :) Super

    OdpowiedzUsuń
  60. haha jesteś genialna ! Uwielbiam wszystko co białe, ale o czysto białej podłodze nawet bym nie pomyślała, wygląda cudnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Wspaniały efekt:) ciekawi mnie, jak będzie w użytkowaniu:) Buziaki, Aga

    OdpowiedzUsuń
  62. Ależ jesteś odważna! W życiu bym nie wpadła na taki pomysł. Efekt powalający. Biała podłoga prezentuje się zadziwiająco pięknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Ale odważna z Ciebie Dziewczyna! No muszę przyznać, że wygląda to wszystko super. Niestety u siebie nie pomaluję, bo mój Mąż by tego nie przeżył...
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
  64. Wygląda genialnie, sama pewnie bym się nie odważyła, chociaż coraz bardziej ciągnie mnie do jasnej podłogi :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Łał! ale efekt :-) Biel, biel i biel, ale za to jaka przestrzeń się zrobiła! Chętnie zrobiłabym tak u mnie, bo mam dość mojej drewnianej mozaiki.. Pozdrawiam :-))

    OdpowiedzUsuń
  66. Zawsze mi się marzyła biała podłoga! Piękna jest, niestety wiem, że nie praktyczna, a na pewno ze przy domu pełnym ludzi i zwierząt, chyba, że w pokoju, do którego wchodzą max 2-3 osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Wow, jesteś niesamowita! Gratuluję odwagi, wytrwałości (w przekonywaniu męża) oraz staranności wykonania. Podłoga prezentuje się pięknie. U mnie na podłodze są najtańsze drewniane deski z marketu, też pomalowane na biało. Pięknie odbijają światło i powiększają przestrzeń. Brawo! Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  68. Kapelusze z głów !
    Pełnych miłości i rodzinnego ciepła Świąt ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  69. Wow, brawo za odwagę. Wyszło pięknie!!!
    Martusiu wesołych i bardzo rodzinnych Świąt Wielkanocnych życzę!

    OdpowiedzUsuń
  70. Radosnych Świąt!
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
  71. Spełniłaś moje marzenie!!!! Tak też o tym marzę co by pomalować te moje stare panele. Z cyklu chcę ale się boję 8) Wiedz że zapisuje sobie tego posta w pasku i będę pytać Cię co jakiś czas jak się podłoga sprawuje...

    OdpowiedzUsuń
  72. Podłoga wygląda fenomenalnie!!! Wesołych Świąt :)):):)

    OdpowiedzUsuń
  73. Odważna jesteś :) Ale jak wiesz, że w bieli dobrze się czujesz, to nie było się co bać! :) Efekt świetny :)
    Wesołych Świąt Martuś! :)

    OdpowiedzUsuń
  74. wow, RE WE LA CJA!!!!! Ja się w końcu nie odważyłam niestety, no i mąż jednak stawał okoniem jak mógł. Zazdroszczę tej pięknej bieli!

    OdpowiedzUsuń
  75. Niesamowite! Jak zobaczyłam na zdjęciu jak malujesz panele to aż mnie zatrzęsło, ale efekt Twojej pracy mówi sam za siebie. Nic tylko brać wałek i brać się do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Nawet nie wiedziała, że tak można ;) Pokój po przemalowaniu wygląda bardzo świeżo i o niebo lepiej niż z ciemną podłogą. Bardzo mi się podoba zmiana, choć zastanawiam się jak sprawdzi się użytkowanie takiej podłogi. Życzę wytrwałości w dalszych pracach malarskich ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. witam, jak podloga po dwoch miesiacach uzytkowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie ok. Zrobił się odprysk, gdy spadł świecznik i uderzył kantem :(, ale już naprawione.

      Usuń
  78. Malowanie zupełnie nowych paneli. Chyba zdecydowałabym się już na wymianę (białe z fakturą drewna z cała pewnością dałoby się gdzieś kupić. Albo bardziej praktycznie i taniej - położyłabym białe linoleum. Raczej nie pogrubi podłogi, a zawsze można wymienić na coś innego lub wrócić do tych naprawdę ładnych, ciepłych paneli, jeśli nam się znudzi ta sterylna biel. A farba będzie odpryskiwać i się rysować, z czasem wchłonie też kurz i stanie się szara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biel nie jest sterylnym kolorem, ja ją uwielbiam. Wolałam pomalować niż kłaść linoleum.

      Usuń
  79. Witam, Pani Marto czy można pomalować panele te laminowane? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  80. Masz babo placek. Podłogi nie wymienię i tak kombinuję jak tu się urządzić żeby ją jakoś zakryć, bo niby panele imituja drewno ale mają bardzo nietaturalny kolor jakiś pastel łaciaty. Wczoraj przyszła myśl: skoro chcę malować płytki, szafki, drzwi to może i podłogę pomaluje? Poczytałam że się tego nie robi i pomyślałam bo cóż trudno, a dziś trafiłam tutaj i teraz nie mam wyjścia, nie będę mogła żyć z myślą,że podłoga mogłaby być biała. Ech...czy ja dam sobie tak dobrze radę z tym malowaniem, mam wątpliwości, boję się że popsuje podłogę a na wymianę nie mam teraz funduszy. Ech...piękna ta biała podłoga.

    OdpowiedzUsuń
  81. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  82. Hej Marta tu Marta ;)
    4 lata temu kładłam ciemne panele I teraz nie mogę na nie patrzeć, wiec tak jak I Ty myśle o malowaniu...
    tylko powiedz proszę z ręką na sercu jak wyglądają po pół roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez zamierzam sie na taki efekt i tak jak marte zastanawia mnie wyglad podlogi po pol roku ? czy roku uzytownia ?

      Usuń
    2. jest ok :), użyjcie profesjonalnych farb.

      Usuń
  83. Wow super pomysł. Ja tak sie zastanawiam z deską, bo mam z artcore długie deski, a po zdjęciach z sieci widziałam, ze pomalowane również wyglądają świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  84. Efekt fenomenalny, a na jak długo się utrzymuje ta biel?

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja swoją pomaluję jakoś niedługo tak myślę, b już coraz bardziej się przekonuję.

    OdpowiedzUsuń